Zobacz ofertę dla firm
Czytaj naszego bloga

Prawie wszystko robimy inaczej

Warsztaty fotograficzne w Maroko

  • Warsztaty fotograficzne w Maroko Start: 12.05.2012

    Termin:

    12.05.2012 - 27.05.2012

    Cena:

    6320 PLN + bilet lotniczy (ok. 1000 PLN)

    Sami jako uczestnicy braliśmy udział w wielu warsztatach  i wiemy, co nam się nie podobało: złe proporcje. Ogrom teorii, gadulstwo, i mało praktyki. Proponujemy zatem ich odwrócenie: mniej mówimy, więcej robimy.

    Tylko wtedy może przynieść to spodziewane efekty.

    Ale zacznijmy od opinii Uczestników z ostatnich warsztatów:

    Michał: Dziękuję Tomkowi - za zaangażowanie, za podejście do świata, za towarzystwo, za to, że tak pięknie to wszystko pociągnął. Pierwszy raz zdałem się na kogoś w organizacji wyjazdu i teraz nie wiem, czy będę umiał jeszcze kiedyś pojechać sam. Nie daruję Ci tego :)

    Paweł: Ja się chyba nie ogarnę ! Cały czas mam w głowie muezina, nockę na Saharze, nawet kichania Adama mi brakuje !!!:) I wiele, wiele innych chwil spędzonych z Wami!


    Adam: Powiem tak. pewnie za jakiś czas dopiero dojdzie do mnie gdzie i z kim byłem i jak to ma być. Czuje się jak pamiętnik zagubiony w Saragossie.

    Ewelina: Mam nadzieję, że już wiesz, że wyjazd był fantastyczny, ze się zintegrowaliśmy i ze nie przeszkadzał nam uciekający osioł.

    Kuba: Braci i Siostrę zawsze będę wspominał z niesamowitym wyjazdem, który na pewno powtórzę ( mając nadzieję w tym samym towarzystwie ) lecz w innym zakątku świata.

    Dla kogo są warsztaty? Przede wszystkim dla tych, którzy chcą nauczyć się za pomocą fotografii oddawać emocje. Dla tych, którzy chcą czegoś więcej niż poprawnego kadru i ładnego krajobrazu. Dla tych którzy chcą, by ich fotografie były "o czymś" i zawierały przekaz, historię. Nad tym będziemy pracować. Warsztaty przeznaczone są zarówno dla rozpoczynających przygodę z fotografią jak i bardziej zaawansowanych. Nikt nikomu nie będzie wchodził w drogę. Wręcz przeciwnie - będziemy się wzajemnie inspirować!

    Stawiamy na dużo zajęć w terenie. Pracujemy w małych grupach. Nasze warsztaty to nie tylko nauka sztuki fotografowania. To również wskazówki jak zachować się wobec fotografowanych ludzi. Jak zdobyć ich zaufanie? Jak robić to odpowiedzialnie? W dobie fotografii cyfrowej i zalewu redakcji ogromem propozycji podpowiemy, jak walczyć o publikację swoich zdjęć.

    Byliśmy w Maroko wielokrotnie i konsekwentnie uważamy je za jedną z najbardziej malowniczych krain świata. Fantastyczny temat dla fotografa. Wybraliśmy dla Was autorską trasę z północy na południe z Tangeru do As Sawiry. Podczas naszej wyprawy ujrzycie wszystkie twarze Maroka – śródziemnomorską, górską, pustynną i atlantycką. Wszystkie kolory miast: biały w Tetuanie, niebieski w Szewszewanie, zielony w Fezie i czerwony w Marrakeszu. Skrajności: slumsy i przepych, noclegi na dachach i w luksusowym riadzie. Po to byście wrócili lepszymi fotografami. Na tym nam zależy. Być może dla wielu będzie to początek wielkiej przygody z najszlachetniejszym gatunkiem fotografii – fotoreportażem.

    Do dyspozycji mamy wynajętego busa z marokańskim kierowcą, co gwarantuje nam komfort pracy i możliwość częstych postojów w wybranych miejscach.

    Efektem wspólnej pracy będzie pięknie wydany album, który po powrocie otrzyma każdy z Uczestników.  

    Liczba Uczestników: 5-8

    PROWADZĄCY: Tomek Gola/fikcja.pl 

    Fotoreporter, dziennikarz, podróżnik. Publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, National Geographic Traveler, tygodniu Przegląd, wydawnictwie Pascal. Jego fotografię z Kambodży nominowano do Grand Press Photo w kategorii Przyroda. W 2008 r. nominowany wraz z zespołem do nagród National Geographic w kategorii wyczyn roku za Minkebe Expedition, wyróżniony za tę wyprawę na Kolosach w Gdyni. Dla fotografii rzucił biały kołnierzyk. Mieszka w Polanicy Zdrój. W zeszłym roku zorganizował po raz pierwszy konkurs na fotoreportaż: www.puot.pl. www.fikcja.pl     

    Plan warsztatów fotograficznych na dzień pierwszy: 

    - autoprezentacja każdego z członków wyprawy
    - prezentacja najlepszego zdjęcia
    - zainteresowania fotograficzne (tematy, ulubieni fotografowie)
    - dorobek- prezentacja prowadzącego i jego dorobku
    - omówienie założeń i celów warsztatów fotograficznych w Maroku.  

    Plan warsztatów fotograficznych na dni kolejne: 

    - przedpołudnie
    - wspólne zwiedzanie miasta, przedstawienie historii, ciekawostek,  ważnych miejsc
    - szukanie ciekawych tematów do stworzenia krótkich cykli fotograficznych w danym miejscu - w miarę możliwości rozdzielenie tematów pomiędzy uczestników
    - popołudnie
    - indywidualna praca nad wybranym tematem
    - wieczór
    - zgranie zdjęć na komputer prowadzącego, lub osobiste komputery uczestników, jeżeli je ze sobą zabiorą na wyprawę, przeglądnięcie zdjęć, wybranie najlepszych, ułożenie krótkich cykli,
    - stworzenie cyklu dnia ze zdjęć wszystkich uczestników
    - w poszczególne dni rozmowy o:
    - sprzęcie fotograficznym, optymalnym komputerze do obróbki i archiwizacji, niezbędnych programach, pracy w photoshopie, lightroomie itp
    - praca ze światłem sztucznym i zastanym,
    - rodzaje fotografii i główni przedstawiciele,
    - współczesna fotografia
    - najlepsze zdjęcia podróżnicze,
    - możliwości sprzedaży, publikacji i innych form wykorzystania zdjęć z podróży
    - zagadnienia prawne publikacji zdjęć
    - etyka fotografa. 

    Prowadzący służy pomocą i w miarę możliwości udzieli konsultacji osobistych. W dni dłuższych przejazdów rozmowy o fotografii będą odbywały się w miarę możliwości w busie. 

    Poniżej prezentujemy plan podróży, pomijając część warsztatową opisaną powyżej.   

    PLAN  WYPRAWY (WARSZTATÓW)

    Dzień 1

    Wylot z Krakowa do Tangeru. W Tangierze czeka na nas bus, którym dojedziemy do białego Tetuanu. Rzadko zaglądają tu turyści. Jest trochę nie po drodze, większość od razu kieruje się do Fezu lub Marrakeszu. Może dlatego miasto zachowało swój prawdziwy charakter. Życie na medynie nie zmienia się od setek lat. W swoich małych klitkach pracują kowale, szewcy i golibrody. Tetuan to oślepiająca biel – tu widać wpływy hiszpańskiej Andaluzji. Wieczorami na ulice wylegają tłumy mieszkańców. Wieczorny spacer po medynie. Nocleg w hostelu.    

    Dzień 2

    Tetuan. Warsztatów ciąg dalszy. Medyna Tetuanu została wpisana na listę Dziedzictwa Kulturalnego UNESCO. Warto przyjrzeć się jak handlują Arabowie, jak się targują, pokrzykują, emocjonują. I trafić dobry kadr. To wyzwanie: jesteśmy  w Górach Rif, krainie Berberów. Według ich wierzeń fotografia odbiera człowiekowi duszę. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Późnym popołudniem przejazd do Szewszewanu, niebieskiego miasta.

    Dzień  3 

    Góry Rif do niedawna znane były w Europie jako centrum uprawy kifu – marokańskiej odmiany marihuany, eksportowanej do Europy. Mimo że rząd marokański wydał plantacjom walkę, niewiarygodne, ale pola marihuany ciągle można spotkać przy drogach. Szewszewan to bajkowe miasto, jak z krainy 1001 baśni, niebieskie, pełne kotów, uczepione stromego stoku. Jeszcze 100 lat temu było miastem zakazanym. Żydzi i chrześcijanie nie mieli do niego wstępu. Gratka dla fotografa.     Dla chętnych o świcie wycieczka na okoliczną górę, skąd roztacza się fenomenalny widok na okolice.  Kontynuujemy zajęcia warsztatowe. Dobre ujęcie wymaga czasu. Dlatego w tak interesujących miejscach jak Szewszewan  staramy się zostać co najmniej jeden pełny dzień. Nocleg w hostelu.

    Dzien 4

    Szewszewan  - Fez. Dziś pokonujemy góry Rif w drodze do legendarnego Fezu. Po drodze zatrzymujemy się na przerwy i fotografujemy. Późnym popołudniem przyjazd do Fezu. Zakwaterowanie w pobliżu medyny. Dziś wieczorem omówimy szczegółowo zadania na kolejny dzień. Fez to raj dla fotografów. Jutro nowe wyzwanie: pracujemy nad fotoreportażem. Ustalamy założenia i jego temat. Fotoreportaż to esencja, historia w kilku kadrach, emocje.  Nocleg w Fezie w hostelu.

    Dzien 5

    Fez - islamskiego  centrum religijnego z idealnie zachowaną medyną. Sprawia, że czujemy się mali. Gmatwanina uliczek, medresy – szkoły koraniczne, meczety, gwarne bazary i nawoływania muezzinów do modlitwy. Zajrzymy do słynnych garbarni, produkujących skóry uważane za jedne z najlepszych na świecie. Uwagę zwracają w mieście stare „baby” – bramy z bogatą ornamentyką w murze okalającym medynę np. Bab bu Dżelud. Będzie głośno, gwarnie i przytłaczająco. Dla chętnych wizyta w tradycyjnym hammanie, arabskiej łaźni miejskiej.  (to również świetny temat dla fotografa!) Wieczorem każdy z Uczestników prezentuje swoje prace. Nocleg w hostelu.   

    Dzień 6

    Trasa Fez – Merzouga. Wyruszamy na pustynię, zmieniamy otoczenie. Wieczorem dojeżdżamy na Saharę. Nocleg tuż pod morzem złotych wydm. Tradycyjnie drogę wykorzystujemy na postoje i pracę z aparatem.  Dziś koncentrujemy się na pejzażu. Erg Chebbi to feeria barw, szczególnie o świcie i o zachodzie słońca. Po południu siodłamy nasze wielbłądy i ruszamy na pustynię. Nocujemy pod gołym niebem, na kocach z siodłami pod głową. Podziwiamy biały dywan gwiazd. Trekking na pustyni będzie też okazją do omówienia kwestii pracy w trudnych i ekstremalnych warunkach atmosferycznych. Podpatrzymy też, jak zabrać się do fotografii przygodowej i sportowej.  

    Dzien 7

    O poranku powrót do Merzougi i wyjazd na południe. Naszej przygody ciąg dalszy. Zbliżamy się do monumentalnego pasma Atlasu. Po drodze zatrzymamy się na obiad przy wąwozie Todra. A noc.. spędzimy w gościnie u Berberów w Ourzazate.

    Dzien 8

    Berberowie od wieków odcinali się od Arabów, którzy podbili ich ziemię. Ich twierdza to góry Atlas, surowa kraina rozciągająca się na blisko 1000 km z północnego wschodu na południowy-zachód. Przecina je sieć górskich ścieżki, po których Berberowie poruszają się ze swoimi mułami. W dolinach szumią potoki i kwitną bujne ogrody. Nigdzie na świecie nie widzieliśmy takiego szaleństwa kolorów na niebie jak w sercu Atlasu. Gdy przychodzi burza (tak – bywają tu burze) na niebie odbywa się prawdziwy spektakl, wariacja wariacji – bitwa  kolorów, pojedynki tęczy, a skaliste góry zalewa krwista czerwień. Czas na 3-dniowy trekkingu podczas którego przejdziemy na drugą stronę Atlasu! W Ait Alli wynajmiemy muła, który zabierze nasze cięższe bagaże.

    Dzień 9  - 11

    Wędrujemy jednym z najpiękniejszych szlaków w Atlasie, pradawnymi ścieżkami ciągle uczęszczanymi przez Berberów. Kończy się zasięg telefonów, elektryczność. Śpimy w domach Berberów (znakomity temat na fotoreportaż!), ze snu budzą nas tlące się z małych meczetów modły, niosące się echem po dolinach. Wieczorem góry okrywa czerwień zachodzącego słońca. Wędrujemy przez Amezril, przełęcz Rougult do Abachkou, gdzie dotrzemy wieczorem jedenastego  dnia wyprawy.

    Dzień 12

    Z naszym busem i kierowcą pożegnaliśmy się po tamtej stronie Atlasu. Dziś przesiadamy się w „grande taxi”, popularny środek transportu, którym zjedziemy aż do czerwonego Marrakeszu! Dziś pierwszy wieczór na tętniącym placu Dżemna El Fna.  Chłoniemy atmosferę Marrakeszu, przechadzając się po suku i  uliczkach medyny.

    Dzień 13

    Cały dzień spędzimy w magicznym Mararkeszu, koncentrując się na fotograficznym aspekcie wyjazdu.

     

    Dzień 14

    O poranku przejazd publicznym autobusem (lub Grande taxi_  do As Sawiry. Dziś zostawiamy naszego busa i wsiadamy w autobus publiczny razem z Marokańczykami. Wyprawa do Maroka nie odbyłaby się, gdybyśmy nie zawitali nad Atlantyk. As Sawira, niegdyś portugalskie miasto, jest zupełnie inne od wszystkich miejsc w Maroko. Odrębne, nieprzystające do niczego. Biało-niebieskie, z oślepiającą bielą ścian, wietrzne, z chłodnym klimatem i falami Atlantyku rozbijającymi się o mury medyny. Tu można dosłownie ochłonąć od gorącego Marrakeszu. Nocleg w hostelu na medynie.   

    Dzień 15

    As Sawira. Pracujemy z aparatem w terenie. Dla chętnych wycieczka do wiosek rybackich na wybrzeżu. Nocleg w hostelu.  

    Dzień 15

    Powrót o Marrakeszu. Wybierzemy się pod meczet Kutubija i do pałacu El-Bahia. Bazary toną w zapachach i kolorach: olejki drganiowe, perfumy w kostkach, znakomite skórzane torby, pufy ze skóry wielbłąda, egzotyczne przyprawy i bakalie, biżuteria berberyjska, znakomite tkaniny.   Dziś czas na ostatnie zakupy na medynie. Pożegnalny wieczór i podsumowanie warsztatów. Nocleg w hostelu.

    Dzień 16

    Przejazd na lotnisko i wylot do Polski z przesiadką w jednym z europejskich portów lotniczych. Powrót do Polski.      

     

    Zalecenia: 

    1.  Każdy uczestnik powinien zabrać na wyprawę jedno zdjęcie wydrukowane w formacie a4, które uważa za swoje najlepsze, bądź najlepiej odzwierciedlające swój styl/profil.

    2.  W miarę możliwości każdy z uczestników powinien zabrać ze sobą laptopa. Ułatwi i przyspieszy to pracę na wieczornych warsztatach.  

    Cena obejmuje: 

    - przelot na trasie Warszawa - Tanger  Marrakesz – Warszawa) z przesiadką w jednym z europejskich portów lotniczych;
    -transport prywatnym busem z marokańskim kierowcą na trasie Tanger   –  Atlas  (8 dni);
    - transport grande taxi i autobusem na trasie Agouti - Marrakesz – As Sawira – Marrakesz;
    - noclegi zgodnie z programem w hostelach  i hotelach;
    - śniadania;
    - wynajęcie muła i jego opiekuna  na czas  trekkingu;
    -program warsztatów fotograficznych: zajęcia teoretyczne i praktyczne, opieka fotografa, konsultacje;
    - ubezpieczenie KL i NNW (turystyka kwalifikowana);
    - organizacja warsztatów.  

    Cena nie obejmuje:

    - własnych wydatków;
    - ew. napiwków (np. dla kierowcy);
    - wyżywienia w pozostałym zakresie (10-15 euro dziennie);
    - wycieczek fakultatywnych;
    - trekkingu na wielbłądach;
    - biletów komunikacji miejskiej.    

Galeria